Złapałam wenę
A teraz się zrehabilituję... po wielkim szoku jaki musieli wszyscy przeżyć(przepraszam Nowalinko...) coś nowego.
Wena chyba wróciła :) I powoli się rozpędza...
Zainspirowana trochę Nulkowymi kartkami
I pracami Mirabeel
I inne :) Już moje ;)

Kartkowanie to jest chyba to co mi idzie dobrze...
Buziole słoneczne



























