poniedziałek, 22 sierpnia 2011

Sklep, biżu i moja paplanina

Dziś zacznę od tego, że zapewne nie wszyscy zauważyli ale od kilku tygodni działa sklepik internetowy Limonkowego szyku :)
Jeszcze ma ogromne braki, ale robię co mogę żeby przenieść jak najwięcej towarów ze sklepu stacjonarnego :) Niestety (a właściwie to dobrze) ale często gdy już zrobię fotki i mam wstawiać do sklepu to akurat ta przygotowana rzecz się sprzedaje ;)
Na razie w sklepie dostępnych jest 61 rzeczy :)

Serdecznie zapraszam:
W najbliższych dniach będę dalej uzupełniać "półki"

Kolejną sprawą jest zaproszenie Was kochani podglądacze na Facebooka ;)
Polubicie ;) ? Wkrótce konkursy :)

A na koniec kolejne zaległości ;)

Pierwsze kolczyki zgarnęła moja mama zanim zdążyłam wstawić do sklepu...

Ten zestawik jest moim ulubionym ostatnio i gdyby nie to, że w te wakacje ogarnęła mnie mania fioletów i różów i kolory poniżej do niczego mi nie pasują, to na pewno zostawiłabym go dla siebie :P Kolczyki są wielkie :D Kule 20mm z masy fimo :)

I bransoletka do kompletu ale w sklepie wszystko można kupić osobno ;)

Skrzydlate :) Te przekładki też ostatnio mnie "męczą"...
I bardzo delikatny zestaw w błękitach tylko nie mam pojęcia jak to się stało, że nie mam fotki kolczyków... fajne "miotełki" były do niego :)

I to tyle na dziś :)
Aż nie mogę uwierzyć, że coraz łatwiej mi przychodzi pisanie postów znowu :)
Tylko jakoś nie mogę nadrobić zaległości na Waszych blogach...
Zaglądam! Tylko jakbym chciała skomentować na wszystkich blogach które mam w zakładce to 24h by mi brakło :/ Przepraszam!!

Buziaki :*

5 Comentários:

ClaOOdia pisze...

Jak zawsze masz przecudną tą biżuterię ;)

Katharinka84 pisze...

Mrrrr... piękności!!!
:*

Natalia pisze...

bardzo pozytywna biżuteria:)

famfaramfam pisze...

świetna biżuteria :)
Ja mam różne etapy - raz bym pisała i pisała, a raz mam zaćmienie i nie wiem co napisać..

Dodaję do obserwowanych :)

Yoasia pisze...

Piekne...cudowny ten naszyjnik, jest idealny taki dyndający... takie zwracają moją uwage bo dzialają...wyszczuplająco:)

Chyba kiedyś musze u ciebie coś takiego zamowic tylko może w zieleni albo czerwieni. Ale to w przyszłości:) Jak wyjde na prostą.

statystyka

  ©Template by Dicas Blogger.

TOPO