czwartek, 5 czerwca 2008

Przemęczenie?

Mam nadzieję, że to tylko to. Od pewnego czasu mam już dość... może to koniec roku szkolnego i stres z tym związany? Nie wiem ale nic mi się nie chce. Dziś nie poszłam do szkoły. Wiele czynników się na to złożyło. Czuję jakby obojętność na wszystko... zrobiłam dziś obchód po blogach, nawet to nie pomogło. Wena nie wraca, nie pamiętam kiedy ostatnio coś zrobiłam. Wyciągam papiery żeby po kilku minutach schować. Heh... chyba muszę odpocząć

:*

22 Comentários:

Costa pisze...

No kochana do mnie to nawet niema co wracać.. weny to ja chyba nigdy nie zaznałam ;D
ale co mi tam..
A Ty odpocznij, ulubiona muza albo jakiś fajny film dobrze robią.. a najlepiej to chyba zakupy - czegokolwiek !
Szkoła zaraz się kończy.. potem błogosławione lenistwo tralalala

zielona pisze...

Dzięki costa :* za te słowa, które tyle znaczą... I o braku weny to ty nawet nie mów ;P

lara pisze...

przejdzie Ci nie martw się:*
też ostatnio moja wena uciekła{ale ją złapałam za ogon, a co;)}

i wakacje już tak niedługo:)
my dziś normalnie żadnej lekcji nie mieliśmy(same zastępstwa i sprawdzian z matmy;))

blondyna01m pisze...

no wiec tak Martusia jest madra i wymyslila ze nie pozwoli Ci sie nudzic i smutac:P:P od juterka kochana jestes zkazana na mnie i to pewnie na kilka godzin codziennie a przeciez wiesz ze ja jestem walnieta i tobie to sie udzielać będzie:):) hihihihi

buziaki :*:*:*

zielona pisze...

No ja mam taką nadzieję że nie dasz mi się smutać ;P Wariatko ;P

adeluchna pisze...

Zielona;* nie martw się od środka maja ja także nie mam tego zapału co przedtem;P czuję się taka "wypompowana" ostatnio to bym tylko sobie siedziała przed tv ( pochwalę się dziś jest pierwszy raz jak byłam na komputerze od czwartku;P ) chyba przez to że mam podłączony dekoder do tv;P oczywiście na euro;D teraz to tylko wypoczynek, pojutrze wystawianie ocen :D poczekaj do końca roku a wena przyjdzie, tak myślę:D

Yoasia pisze...

WItaj kochana..
czytam i normalnie jak bym siebie jakis czas temu widziała.... i nie łam sie to minie. naprawed:)... a moze nie scrapowac tylko cos uszyc:) :D:D:D:D
albo zostaw to wszystko. pocztyaj gazete, ogladnij jakis film...

nawet jesli bedzie to trwało jeszcze pare dni to naprawde nie łam sie:)
wysyłam moz uscisków i przytulasków:)

Renny Berryboar pisze...

Zielona, służę pomocą:
berryboar@gazeta.pl :)

lara pisze...

osttnio też do niczego się nie mogę zabrać...
ale wiem że przejdzie:)
na szczęście;)

ewa pisze...

Ja na takie stany ducha i emocji (a zdażaja mi się czasami) mam swoja wypracowana metodę-zawracam o 180 stopni i zaczynam robic coś czego dawno nie robiłam-np zawalona dekupażem -uciekam w scrapy , idę na długi spacer. zajadam czekoladę bo również ją uwielbiam!!!i odglądam po raz setny film "Sabrina" i staram się szukac pozytywniej energii w małych drobiazgach-wświadamiam sobie że jestem szczęściarą bo jestem na tym pięknym świecie tu i teraz. Po czym czytam ksiązki z lat dziecięcych (ostatnio wróciłam do Pana Samochodzika hihi) i czuje się jak mała Ewcia-i czuję że nabieram siły i ochoty do dzialania!!! buźka wielka -znajdź metodę "na siebie"-to nie łatwe ale..warto!!

lara pisze...

Zielona-pomyśl, że juz prawie wakacje(my ciągle na lekcjach siedzimy na dworze:D) i sie zrelaksuj;)

poscrapuj, odpocznij...

a jeśli nie chce Ci się scrapować, bo czujesz, że nie masz weny to przemóż sie w sobie i scrapuj na siłę!
rezultaty Cie zadziwią;)


i wracaj kochana:*!

zielona pisze...

Oj wracam... powoli odkopuję swoj warsztat tylko że czasu ni mam :/ Cały dzień na truskawkach ciężko pracuję ;) Ale jeszcze trochę...

adeluchna pisze...

zielona a wiesz że ja też wczoraj na truskawkach byłam:) 12 koszyczków zebrałam przez 6 godzin po 1,50zł ( 18zł zarobiłam:P) może jeszcze pójde trochę zbierać w weekend, bo już w dni normalne nie mogę gdyż mieliśmy przerąbane bo cała klasa do szkoły nie przyszła:P później może jeszcze pójdę na wiśnie xD odkopuj odkopuj warsztat:) czekam na nowe prace:D

zielona pisze...

U mnie też płacą 1,50 :) Dzisiaj prawie cały dzień i 60 koszyczków mam ;P Ale padam ze zmęczenia...

adeluchna pisze...

ja pierdykam;P

90 zł!!!!
nie no ja chyba całą niedzielę będę:) a 1.50 z szypułkami czy bez? bo u mnie bez;| jeszcze nawet nie wiem kiedy kasę dostanę ale będę męczyć wuja;P
zielona chce wreszcie zakupić coś w necie jakieś papiery itp;)

lara pisze...

ja też:)
ale u mnie nie ma truskawek do zbierania;(

adeluchna pisze...

laro... u mnie są ale jak widzisz wszędzie mało dają:( ja mam te 18zł ale chcę jeszcze iść i z 10 uzbierać by mieć na papiery do scrapowania które kupuje;P

zielona pisze...

Ja zbieram na wakacje ;) Już któryś rok z rzędu chodzę na truskawki więc wprawy się nabrało ;P

Z szypułkami lub bez ;P Obojętne ;) i tak jadą na skup... a tam wszystko pewnie zmielą ;)

lara pisze...

adeluchno-ale zawsze te 18 złotych i parę papierów;P
ja jakbym miała możliwość bym pracowała cały dzień;D

adeluchna pisze...

Zielona- dziękuję za miłe słowa;* nawet jeśli się nie wyjaśni bo nic tego nie zapowiada wiem że mam wśród scraperek dobre duszyczki;*

Laro- no tak 18zł :) właśnie zamówiłam i razem z przesyłką wychodzi prawie 40zł xD a co pracowania cały dzień;p ja byłam te 6 godzin no a to było z rana w poniedziałek byłam na miejscu przed 6 rano o 6 rano zaczęłam zbierać z resztą ekipy mojej;) później wychowawczyni do każdego dzwoniła i mieliśmy małą zadymkę bo okazało się że prawie nikt nie przyszedł do szkoły a dwaj co przyszli to zwiali :hahaha;

lara pisze...

hehehe no to faktycznie;D

lara pisze...

u nas bylo 11 osób(na 26)
a potem wszystkie chłopaki zwiały;)
więc było około 7 osób;D
niestety padał deszcz i całe lekcje przesiedzieliśmy;/

statystyka

  ©Template by Dicas Blogger.

TOPO