środa, 14 stycznia 2009

Niemożliwe...

Już styczeń! A właściwie już jego połowa a to dopiero mój pierwszy wpis w tym roku. Niestety nie będzie ani trochę twórczy :/ Nie wiem kiedy zleciały te dwa tygodnie...

Po pierwsze zakończenie semestru, wystawianie ocen itd. Od piątku pisałam też próbną maturę...

Po drugie w tym tygodniu mam studniówkę :D Więc latam wciąż za dodatkami itd. A dziś zaczęliśmy ubierać salę i pewnie do soboty będę wracać późno do domu :/ Na scrapowanie ani czasu ani chęci... jestem wykończona...

Po trzecie muszę się chyba zmusić bo mam zamówienie na dwie kartki na za tydzień, trzeba zrobić kartki na dzień babci i dziadka, wysuszone sowy czekają na malowanie a niedługo walentynki i też chciałabym coś zrobić dla mojego słonka ;) Muszę koniecznie się ogarnąć... Zbyt szybko mijają mi dni. Zbyt krótkie są noce...

PS. Jaszmurka przygotowała smakowitą niespodziankę. oj warto zajrzeć chociaż po to żeby się uślinić ;)
Warto zajrzeć też do Chwilki, która też przygotowała coś dla podglądaczy :D

Pozdrawiam i przepraszam, że zawodzę jeśli chodzi o craftowe sprawy :/

5 Comentários:

ami pisze...

szalonej zabawy studniowkowej zycze!

nowalinka pisze...

Marlenko, każdemu zdarzają się zabiegane dni, dni bez weny i pomysłów, bez chęci.... Nie przejmuj sie i ciesz się chwilą :)
baw się superowo na studniówce! :*

annqaa pisze...

Trzymaj się!!
Powodzenia na maturze:)

Nie będę życzyć miłej zabawy na studniówce, bo przecież taka będzie:)

pozdrawiam,
Ania

ZIELONA pisze...

Dziękuje bardzo za ciepłe słowa :)

Chyba bardziej niż tę studniówkę będę wspominała ubieranie sali :D

Jaszmurka pisze...

Zielona atakuj tą studniówkę konkretnie :P

Baw się, szalej a potem zdawaj nam relacje :*

ściskam! :*

statystyka

  ©Template by Dicas Blogger.

TOPO