wtorek, 28 lipca 2009

Przymusowe wakacje

Niestety :( W tym roku wakacje mnie tak nie cieszą, ponieważ chciałam iść do pracy... Mimo ogromnej ilości złożonych CV nikt mnie nie chce :( Myślę, że liczba ta przekroczyła już setkę a byłam jedynie na dwóch rozmowach... Wiem- to i tak dobrze, ale co z tego? Jedna Pani bardzo miła prawie że na siłę chciała mnie przyjąć ale niestety nie miałam doświadczenia w żadnej dziedzinie w której potrzebowała pracownika :/ A długo szukała czegoś... laika niestety nie chciała ;) O wynikach drugiej rekrutacji poinformują mnie w tym tygodniu, ale i tak chyba nie będę zainteresowana nawet jeśli... Czasem tak bywa, że wszystko jest pod górkę. Dobrze, że chociaż R. mnie wspiera w tych poszukiwaniach.

Ostatnio z nudów złapałam za aparat i z niektórych zdjęć jestem umiarkowanie zadowolona :) Szkoda, że R. nie chce mi do zdjęć pozować ;P Ale ostatnio bratu obiecałam, że zrobimy sobie sesję hehe :) Więc się trochę wyżyję ;)

Po tym moim marudzeniu pewnie macie już dosyć, ale na osłodę wrzucam kilka fotek :)

Moja kicia Nesti ;)
Sesja koperkowa ;)
I kilka owocowo-roślinkowo- pajączkowych ;)

Z tej bezczynności zapuściłam już w domu korzenie... nie chce mi się nawet pisać do nikogo czy gdzieś wyskoczymy :/ Kurcze teraz sobie uświadomiłam, że od dwóch tygodni jedynym moim towarzystwem jest R. i rodzinka... Masakra :/ Włóczę się po domu, czasem skrobnę jakąś kartkę(muszę wstawić kilka zaległych), trochę w ogródku porobię i tak mi dzień za dniem mija.


Na osłodę jeszcze słodkości u Juunki :) Nie zaglądajcie lepiej ;)

Idę wziąć się za sprzątanie ;) Trzymajcie kciuki bo za kilka dni kolejna ważna rozmowa :D A nawet bardzo ważna... Jeśli nie o pracę to o staż jeśli w końcu są już pieniądze w urzędzie dla stażystów...

Buziole :*

7 Comentários:

samara84 pisze...

nie przejmuj się, będzie dobrze, trzymam mocno kciuki, żeby ci się udało
P.S. kicia jest fantastyczna

Dorka pisze...

Zielona wyczekuj listonosza :)

Jowita pisze...

Czasami tak bywa, ze cos dzieje sie nie po naszej mysli, ale za to mialas czas, aby w wolnej chwili zrobic przepiekne zdjecia - dobrze Ci wychodzi praca z obiektywem

Joasiunia:) pisze...

Heh... Oj ja to się boję zapisywać do UP... A szukać sama-u mnie w mieścince nie ma szans:)

Ale jestem dobrej myśli a co:D

Buziaki:* Zdjęcia piękniutkie! Kotunio uroczy:)

ZIELONA pisze...

Dzięki dziewczyny :)

Dorka- na listonosza ja wyczekuję codziennie ;) Często ma dla mnie coś fajnego z konkursów- to moje drugie hobby ;)

cub@_libre pisze...

Nesti w zachodzącym słońcu urocza :)).
Jestem pewna, że to tylko kwestia czasu, aż do Ciebie się to zawodowe "szczęście" uśmiechnie!! Póki co rozkoszuj się chwilami i zwykłymi pierdołami! Potem może być już ciężej takie znaleźć... Każdy etap ma swój urok!
Uszka do góry, aparat w dłoń, papier na stół, a przydasie z szuflad! (niepotrzebne skreślić ;)).
Pozdrawiam

Titania pisze...

Piekne karteczki robisz, swietny styl! podziwiam!
rewelacyjne zdjecie kici!
uwielbiam koty!
pozdrawiam :)

statystyka

  ©Template by Dicas Blogger.

TOPO