środa, 17 listopada 2010

Obiecanki cacanki...

Minął już ponad miesiąc od ostatniego posta... a ja nie wiem w co ręce włożyć ;)
Sklep...szkoła...sklep :D i dom
Wiem, że obiecałam pochwalić się wyglądem sklepiku :)

Limonkowy szyk jest już otwarty od 3 listopada a ja dopiero kilka dni temu uporałam się z blogiem... :(

Ale...tamtararam...
Zapraszam Was oficjalnie na bloga sklepu :) proszę kliknąć na logo :)

Mam tylko nadzieję, że starczy mi czasu, siły i pomysłów :)
Pozdrawiam i wracam do nauki :(
Ekonometria wzywa...

:*

4 Comentários:

coco.nut pisze...

kolorki w sklepie zabójcze, a pierścioneczek z B&W truskawą albo motylkiem sama bym sobie sprawiła! ;)

Magda Polakow pisze...

Zapowiada sie ciekawie.Fajne kolorki!

Jaszmurka pisze...

Zieloniaku trzymam kciuki! niech Ci się dobrze wiedzie i nie parz na innych ::*:*

...Niebo z widokiem na Raj... pisze...

Dziękuję za udział w mojej zabawie. Pozdrawiam - Cejlon.

statystyka

  ©Template by Dicas Blogger.

TOPO